CZASEMPISANE

czasem pisane, bo pisane czasem

Praca w dawnej Hucie Bankowej

Pokolenie Kolumbów nie przestaje mnie zadziwiać, wzruszać, uczyć pokory dla słowa; jego wartości i wagi. To nasze drugie spotkanie. Wysłuchałem opowieści, która odsłania historię na miarę dobrego kryminału. Dzięki panu Jerzemu nazistowskie Niemcy zubożały o 144.000 potężnych pocisków. Huta w której pracował wysyłała na front amunicję z ukrytą wadą, a mój bohater miał na ten proces kluczowy wpływ. Wiele razy w życiu otarł się o śmierć. Ugodzony nożem przez esesmana, przeżył. […]